|
W
dniu 3 grudnia 2007 roku o godzinie 22.20 z Poznania ponad trzydzieści osób
(wśród nich licealiści, studenci, samorządowcy, nauczyciele i dziennikarze)
wyruszyło na wycieczkę do Parlamentu Europejskiego Brukseli, której
organizatorem było biuro poselskie Filipa Kaczmarka. Po całonocnej podróży
około godziny 11 dotarliśmy na miejsce. Zatrzymaliśmy się na chwilę w
okolicach EXPO, które odbyło się w 1958 roku w Brukseli i mogliśmy podziwiać
robiące ogromne wrażenie Atomium. Następnie zostaliśmy zakwaterowani i
przygotowaliśmy się na wieczorne zwiedzanie.
Podczas
wędrówki po zabytkowej części stolicy Belgii mogliśmy oglądać m.in.
Palais de Justice (Pałac Sprawiedliwości), Cathédrale
Saints-Michel-et-Gudule (Katedra św. Michała i św. Guduli), Manneken Pis
czyli figurka siusiającego chłopca uznawanego za jeden z symboli miasta.
Ogromne wrażenie zrobił na nas Grand Place z gotyckim ratuszem (Hôtel de
Ville), który oświetlony był ogromną ilością różnorodnych świateł. Zmęczeni
zwiedzaniem, udaliśmy się na wykwitną kolację do pobliskiej restauracji,
podczas której mogliśmy spróbować m.in. takich dań jak małże, befsztyk
czy łosoś. Najedzeni udaliśmy się do pobliskich piwiarni kosztować
najlepszych belgijskich trunków:)
Dzień
później udaliśmy się do tzw. Szklanej dzielnicy, w której znajdują się
m.in. budynki Komitetu Regionów i Parlamentu Europejskiego. To był centralny
punkt naszej wycieczki – spotkaliśmy się z Filipem Kaczmarkiem, który
opowiedział nam o funkcjonowaniu Parlamentu, a także oprowadził nas po tym
wspaniałym budynku. Poseł odpowiedział także na nasze pytania, m.in. mówił
o swoim paszporcie dyplomatycznym i o możliwości odbycia stażu. Następnym
punktem dnia była wizyta w Stałym Przedstawicielstwie Rzeczypospolitej Polski
przy Unii Europejskiej. Tutaj dowiedzieliśmy się, w jaki sposób przebiegają
negocjacje pomiędzy Warszawą a Brukselą. Krótko mówiąc – praktyczna
polityka na szczeblu międzynarodowym.
Około
godziny 13.00 udaliśmy się do Muzeum Armii. Z zafascynowaniem oglądaliśmy
eksponaty i modele. Ogrom zgromadzonych eksponatów zaskoczył nas wszystkich.
Okręty, uzbrojenie, stroje, wycinki z gazet – to tylko niektóre przykłady
zgromadzonych materiałów. Całość urozmaicona była fragmentami filmów
dokumentalnych. Na popołudniowy poczęstunek zjedliśmy frytki, które są
jednym ze specjałów tutejszej kuchni. Każdy z nas miał do wyboru jeden z
kilkudziesięciu sosów, którym mógł urozmaicić ogromną porcję frytek,
jaką otrzymał.
Kolejnego
dnia niestety musieliśmy już wracać. Po drodze zatrzymaliśmy się jeszcze w
Brugii, by zobaczyć słynne piękne kanały, Stary Rynek czy Katedra St-Sauver.
Zaopatrzyliśmy się także w wyjątkowe belgijskie czekoladki, które umilały
nam drogę powrotną:)
Serdecznie
dziękujemy Panu posłowi Filipowi Kaczmarkowi za zaproszenie, a jego biurom w
Poznaniu i Brukseli za przygotowanie interesującej wycieczki
Sebastian
Borkowski
Zapraszamy
także na relację z wyjazdu do Brukseli znajdujące się na stronach:
http://www.tutej.pl/cms.php?i=28071
http://www.kurek-rowery.pl/index.php?gr=45&pdgr=134




Fot.
Elwira Trzcielińska
|