|
19
maja w teatrze 8 dnia odbyło się spotkanie, którym rozpoczęliśmy akcję
bojkotu wyjazdów turystycznych na Kubę. Tego dnia wysłanych zostało ponad
100 listów podpisanych przez eurodeputowanego Filipa Kaczmarka do biur podróży
z prośbą o rozważenie wycofania tych wyjazdów z ich ofert.
Gospodarzami
spotkania rozpoczynającego akcję byli Filip Kaczmarek i Marcin Olejnik z
Teatru 8 Dnia. Na początku zaprezentowany został poruszający dokument o
stosowaniu tortur przez reżim Castro wobec więźniów politycznych. Film
otrzymaliśmy dzięki kontaktom nawiązanym z kubańskimi opozycjonistami z
Florydy w USA.
Przez
ponad godzinę toczyła się dyskusja obracająca się wokół wątpliwości,
czy bojkot ma sens, czy może przynieść realny skutek? Jak wielokrotnie
powtarzał bardzo zaangażowany w sprawę kubańską Vaclav Havel, Kubańczyczy
potrzebują międzynarodowej solidarności. Filip Kaczmarek udowadniał, że
bojkot wyjazdów jest świetną okazja do pokazania tej solidarności.
Ludzkiego odruchu solidarności ze słabszymi, do których kraje Europy środkowej
i wschodniej nie tak dawno same się zaliczały.
Wiele
pytań dotyczyło obaw, czy zmniejszone obroty turystyczne nie dotkną samych
mieszkańców, pogarszając ich sytuację. Wiele przytaczanych opinii i faktów
przekonuje dobitnie, że na turystach zarabia tylko i wyłącznie reżim oraz
duże firmy turystyczne. Zwykli Kubańczycy są karani za każdą próbę nawiązania
kontaktu z cudzoziemcami, o ile nie są pracownikami branży turystycznej.
Filip
Kaczmarek przytaczając przykłady państw rozwijających się i państw tzw.
upadłych przekonywał że turystyka jest bardzo ważnych środkiem rozwoju,
ale tylko w miejscach demokratycznych. W każdej innej sytuacji, służy
oddalaniu momentu wolności.
Dziękujemy
wszystkim za przybycie na spotkanie.

|