|
HAPPENING "WOLNA BIAŁORUŚ"

"Płomienne przemówienie
na poznańskim Starym Rynku wygłosił wczoraj... białoruski
dyktator, Aleksander Łukaszenka, w którego wcielił się działacz
Stowarzyszenia „Młodzi Demokraci”, młodzieżówki
Platformy Obywatelskiej. Była to część happeningu pod hasłem
„Wolna Białoruś”, wymyślonego przez Filipa Kaczmarka
– eurodeputowanego PO z Poznania. – W Polsce nic nie ma
z demokracji, a u nas jestem ja i to wystarczy – parodiował
białoruskiego prezydenta „aktor” z maską na twarzy. Na
koniec, całkiem serio, dane dyktatora spisali prawdziwi policjanci.
kmis"
artykuł
z "Głosu Wielkopolskiego"
|