|
W
dniu 23 lipca odbył się wyjazd do Warszawy w ramach zakończenia Kuźni Kadr,
której honorowym patronem był poseł do Parlamentu Europejskiego Filip
Kaczmarek. W wycieczce, która dla wszystkich uczestników była całkowicie
darmowa wzięli udział absolwenci II edycji szkolenia Kuźnia Kadr.
Wyjechaliśmy
z Poznania bardzo wcześnie rano, bo już po godzinie 5. Dlatego część z nas
całą drogę przespała, tak by po przybyciu do stolicy być wypoczętym. Na
miejscu byliśmy po 4 godzinach i najpierw postanowiliśmy przejść się po Łazienkach.
Ponad dwu godzinny spacer zaowocował spotkaniem pawia, wiewiórki, ale przede
wszystkim rozkoszowaliśmy się pięknymi widokami, otaczającą nas zielenią
oraz ciszą i spokojem. Po spacerze udaliśmy się na zwiedzanie sejmu. Tam
dowiedzieliśmy się o pracy dziennikarzy w sejmie, a także mieliśmy możliwość
obserwowania na żywo obrad sejmu. Bardzo ciekawe było również spotkanie z
Wielkopolskim posłem PO Jakubem Rutnickim, który opowiedział nam parę
ciekawostek z życia sejmu. Największą jednak atrakcją była możliwość
zjedzenie obiadu w Domu Poselskim, gdzie oprócz niewątpliwej przyjemności
korzystania ze szwedzkiego stołu, mogliśmy również spotkać wielu posłów.
Po
posiłku wybraliśmy się w inną część miasta by zwiedzić Muzeum Powstania
Warszawskiego. Miejsce to, zrobiło na nas ogromne wrażenie. Serce szybciej biło,
gdy oglądało się kolejne eksponaty, całość przedstawiona została w
niesamowicie profesjonalny, a jednocześnie dostępny dla każdego sposób, od
małego dziecka po dorosłego. Licznie zgromadzone pamiątki, rozmowy z
uczestnikami powstania, a także filmy z tamtego czasu spowodowały, że
poczuliśmy klimat roku 1944.
Późnym
popołudniem postanowiliśmy jeszcze zobaczyć Krakowskie Przedmieście.
Ujrzeliśmy więc Pałac Prezydencki, Zamek a także kolumnę Zygmunta, czy Pałac
Potockich, który jest obecną siedzibą Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa
Narodowego. Długa i pięknie odnowiona ulica jest na pewno jedną z wizytówek
Warszawy.
Jeszcze
przed odjazdem odwiedziliśmy Złote Tarasy, by stwierdzić, że pod względem
sklepów Poznań wcale gorzej od Warszawy stoi. A nasz Stary Browar jest
zdecydowanie piękniejszy niż Warszawskie centrum handlowe.
I
chociaż sama podróż pociągiem do Warszawy była dla wszystkich męcząca to
jednak dla tych wszystkich wrażeń i rzeczy, które udało nam się zobaczyć
było warto tam pojechać.
Serdecznie
dziękujemy wszystkim za możliwość tak wspaniałego wyjazdu, a w szczególności
Panu Filipowi Kaczmarkowi, za sfinansowanie nam wyjazdu, a także naszym trzem
opiekunom, którzy świetnie ten wyjazd zorganizowali.
Daria
Potocka uczestniczka
|