Dzisiaj jest: piątek, 18 maj 2012
Imieniny obchodzą:
Dyscyplina budżetowa, wzrost gospodarczy, zatrudnienie, bezpieczeństwo, "zielona polityka" oraz wzmocnienie głosu Europy na świecie to priorytety duńskiej prezydencji. Plany Kopenhagi na najbliższe sześć miesięcy przedstawiła dziś w Parlamencie Europejskim w Strasburgu premier Danii Helle Thorning-Schmidt.
"Więcej Europy - tu tkwi rozwiązanie kryzysu" - przekonywała posłów duńska premier.
Grupy polityczne o duńskich planach
Większość posłów PE wyraziła poparcie dla planów rządu w Kopenhadze i zachęcała do zdecydowanej walki z kryzysem finansowym.
"Wasza prezydencja musi być polityczna, bo czasy, w których żyjemy zmuszają Europejczyków, żeby byli graczami, którzy nie tylko oliwią koła albo budują mosty, ale takimi, których słyszy świat" - mówił w imieniu Europejskiej Partii Ludowej Joseph Daul (FR).
Hannes Swoboda (S&D, AT) przemawiający w imieniu socjalistów skrytykował plany nowego międzyrządowego porozumienia fiskalnego, które nazwał za Financial Timesem "nieistotnym zakłóceniem". "Jesteśmy ofiarami rynków finansowych i agencji ratingowych, które mają większy od nas wpływ na Europę" - dodał Swoboda.
Przemawiająca w imieniu Zielonych Rebecca Harms (DE) pochwaliła premier Danii za "krytyczne podejście" wobec projektu paktu fiskalnego, który pozbawia głosu zarówno Parlament Europejski, jak i parlamenty krajowe oraz za zaangażowanie prezydencji w działania proekologiczne. Jednocześnie wezwała Duńczyków do wprowadzenia euroobligacji i natychmiastowego działania.