|
Panie
i Panowie, Szanowna Węgierska Delegacjo EPP-ED, chciałbym Was serdecznie
powitać na otwarciu wystawy "Poznań in June 1956 - Rebellious City"
50
lat temu mieszkańcy mojego rodzinnego miasta - Poznania, upomnieli się o
wolność - wartość, która sama w sobie powinna być przyrodzona, aktualna i
definitywna.
Polscy
robotnicy 28 czerwca 1956r. rozpoczęli protest na ulicach Poznania. Pierwszy
raz w historii komunistycznej Polski demonstracje przybrały tak olbrzymią
skalę. Mieszkańcy domagali się wolności religii, braku ograniczeń w
ekonomii i wolności politycznej. Z tego powodu, w Poznaniu na pomniku upamiętniającym
te wydarzenia widnieje napis:
O
Boga
Za
wolność
Prawo
I
chleb.
Demonstracje
spotkały się z krwawą represją. Prawie stu ludzi zostało zabitych, około
tysiąc zostało rannych. 10 000 uzbrojonych milicjantów przy pomocy czołgów
zdołało w końcu powstrzymać manifestacje.
Pomimo
bezwzględnych akcji rządu komunistycznego, duch wolności nas nie opuścił.
W ciągu następnych lat demonstracje w Gdańsku, Gdyni i Szczecinie w grudniu
1970r., strajki pracowników w Radomiu, Ursusie i Płocku w czerwcu 1976r. i
powstanie niezależnego związku zawodowego "Solidarność" w 1980r.
spowodowały ważne zmiany, prowadzące do odzyskania niepodległości przez
Polskę. Wydarzenia w naszym kraju nie pozostały bez wpływu na procesy
demokratyzacji innych państw Bloku Wschodniego.
"Poznański
Czerwiec 56" stał się inspiracją dla węgierskiej rewolucji w październiku
tego samego roku. Te same wartości, których bronili Polacy przyświecały
narodowi węgierskiemu w chwili wybuchu długiej i pełnej poświęceń walki z
reżimem.
Ponieważ
te wydarzenia niewątpliwie stanowią ważną część europejskiej historii
mam nadzieję, że ta ekspozycja stanie się małym krokiem w procesie, który
określamy jako "reunifikację europejskiej historii". Historie
Polski, Węgier, a przede wszystkim ludzi, którzy poświęcili życie wolności
powinny stać się częścią naszej wspólnej europejskiej tożsamości.
Można
by długo opowiadać o wydarzeniach, które miały miejsce w Polsce i na Węgrzech,
o manifestacjach, odwadze ludzkiej, ofiarach rewolucji, a także o początkach
transformacji, które nastąpiły po tych powstaniach. Jestem jednak
przekonany, że niespokojny czas "Poznańskiego Czerwca 56" i jego
przebieg najlepiej odda ta wystawa.
Chciałbym
również podziękować tym, którzy przyczynili się do powstania tej
ekspozycji, przede wszystkim Prezydentowi Miasta Poznania - Panu Ryszardowi
Grobelnemu a także Węgierskiej Delegacji EPP-ED wraz z jej prezydentem Panem
Pál Schmittem.
|