|
Dokument wprowadza istotne zmiany w obecnych traktatach WE i UE, jednak ich
nie zastępuje. Reforma traktatowa ma uprościć podejmowanie decyzji w Unii
Europejskiej oraz sprawić, aby instytucje UE były bardziej demokratyczne,
skuteczne w działaniu i przejrzyste.
Traktat z Lizbony miał pierwotnie obowiązywać od początku 2009 roku, kończąc
trwające od 2002 roku dyskusje nad reformą instytucjonalną rozszerzonej UE,
w formie traktatu konstytucyjnego. W wyniku odrzucenia projektu tzw.
eurokonstytucji w referendach we Francji i Holandii przywódcy opracowali
nowy Traktat z Lizbony, zwany tak od stolicy Portugalii, w której został
podpisany 13 grudnia 2007 roku.
Najważniejsze nowości i zmiany
Znaczne zmiany, które wprowadza Traktat, dotyczą polityki zagranicznej.
Ustanawia on nowe urzędy Stałego Przewodniczącego Rady Europejskiej i
Wysokiego Przedstawiciela ds. Polityki Zagranicznej oraz powołuje Europejską
Służbę Działań Zewnętrznych, zwaną unijną dyplomacją. Pod koniec listopada,
decyzją przywódców krajów unijnych, nowym "prezydentem" UE został Belg
Herman van Rompuy, a szefem unijnej dyplomacji Brytyjka Catherine Ashton.
Na mocy traktatu obywatele zyskują prawo inicjatywy ustawodawczej tzw.
europejskiej inicjatywy obywatelskiej, która pozwoli mieszkańcom UE składać
nowe propozycje legislacyjne, po zebraniu miliona podpisów obywateli
mieszkających w 1/3 wszystkich krajów członkowskich UE.
Wzrasta również rola i pozycja Parlamentu Europejskiego, który w ramach
procedury współdecydowania, będzie dzielił władzę z Radą Unii Europejskiej w
ponad 40 nowych obszarach. Będą nimi m.in. rolnictwo, rybołówstwo,
bezpieczeństwo energetyczne, legalna imigracja, wymiar sprawiedliwości,
sprawy wewnętrzne, zdrowie publiczne czy fundusze strukturalne. Parlament
zyskuje również większą rolę w tworzeniu budżetu.
Jedną z najważniejszych zmian, jaką traktat wprowadza do sfery gospodarczej,
jest danie Parlamentowi Europejskiemu prawa do współdecydowania o Wspólnej
Polityce Rolnej. Wcześniej eurodeputowani mogli jedynie uchwalać rezolucje
dotyczące zasad funkcjonowania Wspólnej Polityki Rolnej. Obecnie mają na nią
taki sam wpływ jak rządy państw UE.
Europarlament będzie współdecydował o warunkach przyznawania dopłat
bezpośrednich dla rolników. A także o tym, czy obowiązujący system kwot
mlecznych (określających maksymalną ilość mleka, jaką poszczególne państwa
mogą wyprodukować) zostanie utrzymany. Każda z tych dwóch decyzji będzie
miała kolosalne znaczenie dla unijnego rynku rolnego.
Zmianie ulegnie liczba deputowanych Parlamentu Europejskiego, która wyniesie
751. Traktat Lizboński precyzuje, że najludniejsze państwo Unii (Niemcy)
będzie miało 96 eurodeputowanych, a mające najmniej mieszkańców (Malta i
Luksemburg) po sześciu. Polsce przypadnie dodatkowy - 1 mandat do Parlamentu
Europejskiego.
Ponadto Parlament Europejski będzie chronił prawa parlamentów narodowych do
wyrażenia sprzeciwu wobec planowanych unijnych przepisów, jeśli posłowie w
państwach członkowskich uznają, że określone kwestie mogą zostać skutecznie
rozwiązane na szczeblu krajowym.
Traktat przewiduje również, że do 2014 roku wszystkie państwa członkowskie
zachowają prawo do delegowania po jednym komisarzu. Później liczba komisarzy
może zostać zredukowana do dwóch trzecich liczby państw, chyba że Rada
Europejska jednogłośnie postanowi inaczej.
Traktat Lizboński po raz pierwszy nadaje Unii Europejskiej osobowość prawną,
czyli zdolność do podpisywania umów międzynarodowych oraz określa sposób
wychodzenia z Unii państwa, które zdecydowałoby się na taki krok.
|