|
Gdy
dodamy do siebie kwoty, które co roku Unia Europejska i wszystkie kraje członkowskie
wydają na pomoc rozwojową, okazuje się, że w rankingu światowych darczyńców
jesteśmy na pierwszym miejscu. Efektywne wykorzystanie środków z różnych
źródeł wymaga jednak koordynacji. Parlament, Rada i Komisja podpisały w
2005 roku wspólne oświadczenie w tej sprawie. W dniu 4 października
deputowani do Parlamentu Europejskiego spotkali się z posłami do parlamentów
krajowych UE, aby rozmawiać o skuteczniejszej pomocy dla krajów rozwijających
się.
Unia
Europejska i jej kraje członkowskie przeznaczają rocznie około 7 miliardów
euro na pomoc rozwojową, którą otrzymuje blisko 150 krajów i terytoriów. W
maju 2005 roku UE podjęła decyzję o zwiększeniu w ciągu pięciu lat
poziomu pomocy do 0,56% PKB, co daje wzrost o kolejne 20 miliardów euro do
2010 roku. Czy będziemy potrafili dobrze wykorzystać tak ogromne kwoty?
Spotkanie
z parlamentami krajowymi zorganizowane przez Komisję Rozwoju Parlamentu
Europejskiego miało na celu dopomóc w koordynacji i zrozumieniu strategii
pomocowych funkcjonujących na poziomach krajowych i poziomie unijnym. W
dyskusji wzięli udział min. parlamentarzyści europejscy i krajowi, Komisarz
do spraw polityki rozwoju - Louis Michel, przedstawiciele prezydencji fińskiej
oraz przedstawiciele organizacji pozarządowych. Polski Sejm był
reprezentowany na spotkaniu między innymi przez posła Krzysztofa Liska (PO)
oraz posłankę Małgorzatę Bartyzel (PiS).
W
dyskusji wziął udział poseł Filip Kaczmarek, który zachęcał posłów
reprezentujących nowe kraje członkowskie do większego zaangażowania się w
tematykę polityki rozwojowej. Temat jeszcze bardzo mało znany i doceniany w
nowych krajach Unii, ale niezwykle istotny z punktu widzenia zarówno polityki
zagranicznej, jak i zobowiązań dotyczących pomocy dla krajów rozwijających
się, jakie powzięły nowe kraje przy wstąpieniu do Unii Europejskiej.

Musimy
zapewnić wydajną i skuteczną pomoc potrzebującym
|