Ostania aktualizacja :


Stronę odwiedziło już

 


 

Wiadomości

 

 

 

Pentor - PO: 27 procent, Samoobrona w dół

 

20.05.2004

Według najnowszego badania Pentora gdyby wybory parlamentarne odbyły się w pierwszym tygodniu maja, na Platformę Obywatelską i Samoobronę zagłosowałoby po 27 proc. wyborców.

PiS otrzymałoby 9 proc. głosów, LPR - 8 proc., SdPl - 7 proc., a PSL - 6 proc. Koalicja SLD-UP z 6-proc. poparciem znalazłaby się poza parlamentem -
wynika z sondażu Pentora. Próg wyborczy dla koalicji to 8 proc.

Poparcie dla PO nie uległo zmianie od poprzedniego miesiąca (również w kwietniu na Platformę chciało zagłosować 27 proc. badanych, w marcu - 25 proc.) Z kolei Samoobrona odnotowała w ciągu miesiąca spadek o 3 pkt proc. (w kwietniu chciało ją poprzeć 30 proc. badanych, w marcu - 24 proc.).

PiS odnotował w maju kolejny spadek poparcia. W ciągu miesiąca zmalało ono o 1 pkt proc. (w kwietniu na PiS chciało głosować 10 proc. badanych, w marcu - 13 proc).

Poparcie dla LPR od dwóch miesięcy utrzymuje się na mniej więcej stałym poziomie (miesiąc temu popierało ją 7 proc. badanych, dwa miesiące temu - 9 proc.)

Z kolei wzrost poparcia (o 3 pkt proc.) odnotowuje w maju SdPl. W kwietniu chęć głosowania na partię Marka Borowskiego deklarowało 4 proc. badanych.

Poparcie dla PSL wzrosło od kwietnia o 2 pkt proc. (wtedy na ludowców chciało głosować 4 proc. badanych, w marcu - 5 proc.)

Swojej pozycji na scenie politycznej nie zdołała odbudować koalicja SLD-UP. Poparcie dla koalicji zadeklarowało w maju 6 proc. wyborców, czyli tyle samo, co w kwietniu. Jeszcze w marcu zamiar głosowania na SLD-UP deklarowało 14 proc. badanych Pentora.

Poza parlamentem znalazłaby się również Krajowa Partia Emerytów i Rencistów. W maju chciałoby na nią zagłosować 2 proc. wyborców (w kwietniu - 3 proc., w marcu - 1 proc.). Unia Wolności mogłaby liczyć na 2 proc. głosów (tyle samo, co w kwietniu i marcu).

Pentor zbadał również poparcie dla sposobu sprawowania władzy przez organy władzy państwa.

Maj przyniósł nieznaczną poprawę aprobaty dla poczynań prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Obecnie 59 proc. Polaków (o 3 pkt proc. mniej niż w kwietniu) jest niezadowolonych ze sposobu sprawowania przez niego władzy. Aprobatę dla jego działań wyraża 40 proc. badanych (o 2 pkt więcej niż miesiąc temu).

Większe zmiany nie zaszły w ocenie sposobu funkcjonowania Sejmu. W maju niezadowolenie z jego pracy deklaruje 92 proc. badanych (1 pkt mniej niż w kwietniu). Zadowolonych ze sposobu funkcjonowania Izby jest 8 proc. (2 pkt więcej niż miesiąc temu)

Już drugi miesiąc z rzędu rośnie niezadowolenie z władzy samorządowej. Relatywnie największym uznaniem Polaków cieszą się przedstawiciele najniższego stopnia władzy samorządowej - burmistrzowie/wójtowie (37 proc.) Działania starosty i wojewody popiera 32 proc. badanych.

Zadowolenie z przemian ustrojowych i gospodarczych dokonujących się w Polsce po 1989 roku deklaruje w maju, tak jak w poprzednim miesiącu, 44 proc. badanych; 39 proc. jest odmiennego zdania (w kwietniu - 37 proc.). Poparcie dla nowego ustroju rośnie wraz z wykształceniem, dochodem i pozycją zawodową. Najbardziej zadowoleni z kierunku transformacji są zwolennicy PO (64 proc.) oraz SLD-UP (52 proc.) Najwięcej przeciwników zmian jest wśród
wyborców PiS i Samoobrony (po 52 proc.)

Sondaż przeprowadzono 8-9 maja na reprezentatywnej grupie 1000 Polaków.

Źródło: PAP

Krzysztof Tyszkiewicz 

  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

Copyright © 2006 CyberBob